Rzecz dotyczy Donalda Trumpa. Spór dzieli środowisko specjalistów zdrowia psychicznego: psychiatrów, psychoanalityków i psychologów. Ich działania mogą istotnie wpłynąć na wynik nadchodzących wyborów prezydenckich w USA.
Sprawa jest poważna. Została opisana w artykule w „New York Timesie” 15 sierpnia 2016. Dotyczy tego, że część amerykańskich psychiatrów, psychologów i psychoanalityków otwarcie postępuje wbrew tzw. Zasadzie Goldwatera, przyjętej w USA przed wieloma laty. Żeby wytłumaczyć, o co chodzi, cofnijmy się w czasie o 52 lata.
Kategoria: Medycyna
Co warto wiedzieć o dopingu, dla własnego dobra.
Czy jakikolwiek doping ma sens – a jeżeli tak, to jaki? Komu szkodzi najbardziej? Dyskusja po opublikowaniu poprzedniego wpisu była gorąca jak atmosfera na wielkich zawodach.
W kwestii, czy dopingowa wpadka braci Zielińskich była wynikiem dywersji czy głupoty, nadal nie jestem w pełni przekonany co do prawdziwości którejkolwiek z tych opcji, nawet po bardzo merytorycznym komentarzu Pana 1300 gramów, za który serdecznie dziękuję.
Zabójstwo lub okaleczenie – w imię ochrony życia: diaboliczna koncepcja KEP, Pana Prezesa i prolajferów
Pan Prezes Wiadomoktóry być może nie zauważył, że popierając bez zastrzeżeń list KEP w sprawie aborcji, zaakceptował podział ludzi na tych, których życie jest bezwzględnie ważne, i na tych, których ważne jest mniej. Mniej ważne ma być życie kobiet. Nie mówimy tu o jakości życia, lecz o jego zachowaniu w sensie czysto biologicznym.
„Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich” – te słowa, po których rozpoczęła się rzeź Beziers, przypominają się po ogłoszeniu listu Konferencji Episkopatu Polski. Autorzy listu, tak samo jak namiestnik apostolski (któremu przypisuje się powyższe słowa), zamanifestowali jednoznacznie, że wzmacnianie politycznej pozycji Kościoła katolickiego jest dla nich nieporównanie ważniejsze niż zdrowie i życie wielu ludzi.
Śmierć dziecka po „ospa-party”: zabójcza próżność
W sprawie niedawnej śmierci dziecka, zmarłego w warszawskim szpitalu z powodu powikłań ospy, większość komentatorów skupia się na braku wiedzy i wyobraźni jego rodziców. Tymczasem można bez wahania stwierdzić, że ta tragedia obciąża sumienia znacznie szerszego kręgu osób.
Zacznijmy jednak nie od ludzi, ale od przyczyn. W tym konkretnym przypadku kaskada przyczynowo-skutkowa składa się z trzech mechanizmów. Eksperci z pewnością wskażą ich sporo więcej. Pozwolę sobie jednak ograniczyć się tylko do tych trzech podstawowych, łatwo dostrzegalnych nawet dla mnie – niefachowca.
Święta a la Wojciech Młynarski przysłużą się zdrowiu i dłuższemu życiu
Święta to czas potencjalnie bardzo pożyteczny dla zdrowia. Mimo znanych zagrożeń związanych z nadużyciami gastronomicznymi.
Czasy mamy dynamiczne i większość z nas wchodzi w te święta w stanie duchowym, który trudno byłoby zilustrować wizerunkiem kwiatu lotosu na niezmąconej tafli jeziora. Na szczęście właśnie święta stwarzają niepowtarzalną szansę na obniżenie poziomu stresu, którym obarcza nas codzienność.
Pierwsze tabletki wykonane na drukarce 3D zatwierdzone przez FDA: szansa dla pacjentów
Możliwość wyprodukowania tabletek na drukarce 3D oznacza stworzenie nowej, niedostępnej dotąd formy leków, bardzo potrzebnej niektórym pacjentom.
Każdy lek to – w uproszczeniu – dwa główne komponenty: substancja aktywna i nośnik. W przypadku leków stosowanych doustnie właśnie nośnik stanowi o tym, czy substancja czynna będzie uwalniana prawidłowo, a więc – czy będzie mogła wchłonąć się do organizmu w odpowiednim miejscu przewodu pokarmowego, w ilości wystarczającej, by mogła zadziałać we właściwy dla procesu leczenia sposób.
Napój izotoniczny czy energetyzujący? W upale bezpieczniej jest umieć je odróżniać
W upały trzeba pić – to oczywiste. Ale co pić? Nie każdy napój pomaga, a niektóre mogą zaszkodzić.
Dzisiejszy odcinek Letniej Szkółki Przetrwania wynika z upałów i z pewnej, mimowolnie podsłuchanej rozmowy, od której zaczniemy.
O niesłychanych korzyściach z „terapii partnerskiej” migotania przedsionków ciąg dalszy
W poprzednim odcinku Letniej Szkółki Przetrwania opowiedziałem o nieosiągalnej dotąd skuteczności, jaką w leczeniu migotania przedsionków przyniosło obniżenie masy ciała pacjentów. Dzisiaj – o kolejnym niesłychanie skutecznym, choć prostym, środku do terapii tej arytmii.
Komplementarne do opisywanego ostatnio badania LEGACY jest przeprowadzone przez tę samą grupę badaczy z Australii badanie CARDIO-FIT, ogłoszone przed miesiącem podczas kongresu EUROPACE. Tak naprawdę zostało ono przeprowadzone na dokładnie tej samej grupie pacjentów, dotyczyło tylko innego parametru.
Szkółka przetrwania: migotanie przedsionków – pacjent może wiele
W medycynie bywa tak, że gdy nowoczesne technologie nie są w stanie zapewnić pożądanego sukcesu, to źródłem niespodziewanego przełomu może się okazać powrót do elementarnych, odwiecznych prawd.
Zgodnie z tradycją tego bloga w okresie wakacyjnym zapraszam do Szkółki Przetrwania. Migotanie przedsionków to niemiarowa praca komór serca, wynikająca z bardzo szybkiej, chaotycznej czynności jego przedsionków. (proszę obejrzeć). Tętno jest wówczas zupełnie nieregularne, czasami pacjenci odczuwają również niepokój w klatce piersiowej i kołatanie serca, czasami łatwiej się wówczas męczą.
Aktywność seksualna obniża ryzyko raka prostaty
W ubiegłym miesiącu podczas kongresu American Urological Association w Nowym Orleanie opublikowano najpoważniejsze jak dotąd dane potwierdzające tezę, że istnieje proporcjonalna zależność pomiędzy aktywnością seksualną mężczyzn a obniżeniem ryzyka raka prostaty.
Sama teza nie jest nowa – pierwsze badania opublikowano ponad dekadę temu. Jednak dane przedstawione w maju (abstrakt nr PD6-07) są wyjątkowe dzięki dużej liczbie obserwowanych prospektywnie pacjentów oraz długiemu okresowi obserwacji.